Zaloguj | Zarejestruj | Pomoc

Dowcipy - solidna dawka humoru ;-)

Kategorie dowcipów


-> Baba u lekarza
-> Chuck Norris
-> Cytaty znanych ludzi
-> Dla dorosłych / Wulgarne
-> Docinki
-> Informatyczne
-> Inne (nie do końca h1)
-> Lekarskie
-> Małżeńskie
-> Nonsensowne/Abstrakcyjne
-> O babach
-> O bacy
-> O blondynkach
-> O dresiarzach
-> O facetach
-> O hrabim
-> O Jasiu
-> O pijakach
-> O Polaku, Niemcu i Rusku
-> O policji
-> O praco -wnikach i -dawcach
-> O sportowcach
-> O studentach
-> O szkotach
-> O teściowej
-> O wariatach
-> O Wąchocku
-> O wojsku
-> O zwierzętach
-> Osama i jego klimaty
-> Polityczne
-> Przysłowia
-> Religijne
-> Różne
-> Stirlitz
-> Szkolne uwagi
-> Ze szkolnego zeszytu

Wybierz jedną z nich.

Dowcipy z kategorii: O Polaku, Niemcu i Rusku


-> W Rosji stara biedaczka smaruje sobie kanapke gównem, podchodzi Rusek "Oj bida bida u pani??" a babcia "bida bida" dał jej 50$, podchodzi Niemiec "bida bida u pani??" a babcia "bida bida" i dał jej 100$, podchodzi Polak "bida bida u pani??" a babcia "bida bida" a Polak na to "TO CZEMU TAK GRUBO SMARUJESZ!!!!!!"

-> W samolocie leci Polak, Rusek i Nniemiec. W pewnym momencie tracą wysokość i doszli do wniosku, że muszą wyrzucić bagaże, żeby się nie rozbić. Jako pierwszy podchodzi Niemiec, wyrzuca złoto i mówi: "u nas w Niemczech tego pełno". ..za nim podchodzi Rusek wyrzuca srebro i mówi: "u nas tego pełno"...Polak podchodzi wyrzuca Ruska i mówi: "u nas tego pełno"

-> W zawodach w plywaniu udzial wzięli Polak, Rusek i Niemiec. Tylko że Polak nie mial ani rąk, ani nóg, wiec ratownik chcial go zdyskwalifikowac. Polak powiedzial jednak, że sobie poradzi. Wskoczyli do wody, Polaka wrzucili i rozpoczely sie zawody. Niemiec i Rusek doplyneli, ale patrza, ze nie ma Polaka, wiec ratownik wskoczyl i go wyciagnal z wody i mowi: -Przeciez mowiles ze sobie porzadzisz! A Polak na to: - Niech ja tylko dorwe tego debila co mi czepek na uszy naciagnal!!!

-> Z czego smieja sie Niemcy ? Jakie jest zdanie, które składa się z czterech kłamstw i z ośmiu słów? Uczciwy Polak jedzie trzeźwy do pracy własnym samochodem.

-> Zasypaną śniegami tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca z sań Niemca. Wilki rozszarpują nieszczęśnika. Nie na długo powstrzymuje to zwierzęta, które doganiają sanie. Ruski wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znów są przy saniach. Wówczas Ruski wyjmuje strzelbę i po kolei strzela do każdego z wilków. - Dlaczego - pyta Polak - od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki. - Coś ty!? Pół litra na czterech?!

-> Zlapal diabel Niemca, Ruska i Polaka. Dal im alternatywe: Kociol, albo powiedza liczbe dla ktorej on nie bedzie znal wiekszej. Niemiec: Miliard. Diabel: Dwa miliardy. Do kotla! Rusek: Bilion. Diabel: Dwa biliony. Do kotla! Polak: Od h*ja i troche. Diabel zaklopotany nie wie ile to jest... Diabel: A ile to jest? Polak: Umiesz liczyc ziarenka piasku? Diabel: Tak. Polak: A widzisz to drzewo? Diabel: Widze. Polak: Jest to tyle ziarenek piasku ile od tego drzewa w pizdu.

-> Złapał diabeł Polaka,Niamca i Ruska: - Macie wykrzyknąć słowo, a jeśli echa nie będzie słychać co najmniej 5 minut - zabiję! Niemiec krzyknął - O....k....eeee...jjj! - echo słychać było 3 minuty. Rusek krzyknął - O....uuu...iiiii! - echo słychać było 4 minuty. Polak krzyknął - Wódkę daaaaająąąąa! A echo: "Gdzie...gdzie...?" słychać było dwie godziny.

-> Zorganizowano zawody we wbijaniu gwoździa w deskę za pomocą głowy. Do rywalizacji stanęło trzech zawodników: Polak, Rusek i Niemiec. Pierwszy zaczyna Niemiec: Uderza raz.. dwa.. trzy.. - gwoźdź wbity. Drugi Polak: ... raz.. dwa... - wbity. Ostatni podchodzi do deski zawodnik radziecki: Raz... - wbity ! Następuje ogłoszenie wyników: - Niemiec zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin zostaje zdyskwalifikowany za wbicie gwoździa zła strona.


Idź do strony: 12345


Gry Planszowe | Internet Speed Test | śmieszne filmiki | Power Metal